10 000 subskrypcji na kanale YouTube. Krótka refleksja.

123 0

Weryfikowanie relacji.

Wiecie co moim zdaniem jest jedną z najlepszych metod weryfikowania relacji, które wydają Wam się bliskie?

Rozpoczęcie jakiegoś nowego przedsięwzięcia. Po prostu. Wtedy prawdziwie Wam życzliwi będą dopytywali o szczegóły projektu, będą dopingować, podpowiadać, wspierać klikami w social media itd.

A ci którzy tylko udają? Cóż. Żarty, żarciki, szpileczki, lekceważenie a wszystko oczywiście ubrane w złudne szaty feedbacku, bo przecież konstruktywna krytyka to najlepsze alibi dla wywalania na stół własnych kompleksów.

Konstruktywna krytyka. No właśnie…

Nie dajcie się zwariować. Gdy zaczynacie coś nowego to z jednej strony oczywiście większość rzeczy robicie po prostu kiepsko, bo brakuje doświadczenia, skila, wiedzy, kapitału itd. 
Ale z drugiej strony nigdy bardziej niż w tym momencie nie będziecie potrzebować takiego turbo pozytywnego wsparcia. Dlatego jak ktoś tylko pluje kwasem na Wasz projekt nie mówiąc totalnie nic miłego i czujecie wewnętrznie, że coś tu nie gra to nie dajcie sobie wmówić bredni typu “ja Ci tylko daje feedback”.

Moja rada? Odbijajcie od takich ludzi. Pozostając przy nich ryzykujecie sytuację w której sami zaczniecie wątpić w projekt. Z tego miejsca już tylko krok do zawieszenia rękawic na kołku.

Oczywiście też nie można przegiąć w drugą stronę, żeby unikać każdego słowa krytyki. Nam w naszych początkach wiele nie wychodziło. Moje prowadzenie, zacinanie się, sporo zbędnych kilogramów, ubiór taki na jaki było mnie stać, jakość dźwięku, światła, montażu, sposoby dystrybucji materiału itd. 
Mimo to kroczek po kroczku szliśmy naprzód przy potężnym wsparciu życzliwych osób, którzy byli pozostałymi 8 zawodnikami naszej drużyny piłkarskiej.

Jakiej postawy poszukiwać u ludzi?

Jaka jest najlepsza metafora wsparcia na początkowym etapie projektu? 
Przypomnij sobie jak postępujesz wobec dziecka, które uczy się chodzić. Każdy kolejny kroczek to sukces na miarę przebiegnięcia Triathlonu Iron Man. A jak nagle upadnie na dupę? To każdy wyciąga rękę i pomaga wstać.

I takiej właśnie postawy poszukujcie u ludzi prawdziwie Wam życzliwych oraz sami ją dawajcie❗️ 
Przestańmy być tą cholerną poprzednią generacją polaków, którzy cudze, najlepiej zagraniczne chwalą, a do swojego gniazda i na najbliższych srają❗️
Bądźmy lepsi od takiego nędznego postępowania❗️

Napisałem to, bo pamiętam jak mi samemu było ciężko. Zarówno w początkach mojej pierwszej firmy i teraz przy początkach rozkręcania programu. Dlatego dziękuję wszystkim którzy pomogli. A tym, którzy przeszkadzali… 😉

Każdy z Was kto będzie startował z czymkolwiek i będzie chciał porady albo wsparcia to zapraszam. Chyba, że wyczuje próbę przejechania się na naszym marketingowym garbie to wtedy się nie dogadamy 😉


Kłaniam się nisko.

Adrian Gorzycki.
Pomysłodawca, współwłaściciel i prowadzący program Przygody Przedsiębiorców.